Laureaci

Władysław Grabski (1874 - 1938) trzykrotnie był ministrem skarbu i trzykrotnie próbował dokonać reformy walutowej. Pierwszy raz w grudniu 1919 r., drugi - w styczniu 1923 r., a wreszcie skuteczną reformę przeprowadził w 1924 r. Był już najwyższy czas, gdyż hiperinflacja była przyczyną rosnących napięć społecznych. Na reformę walutową naciskały koła gospodarcze, wcześniej jej niechętne z obawy, że to one zapłacą wysoką cenę za tłumienie inflacji. 17 grudnia 1923 roku Władysław Grabski otrzymał nominację na stanowisko premiera i jednocześnie ministra skarbu. 11 stycznia 1924 roku uchwalono ustawę o naprawie skarbu państwa i reformie walutowej.

Grabski obie reformy przeprowadzał jednocześnie. Dla ustabilizowania sytuacji budżetowej podwyższono niektóre podatki bezpośrednie i wprowadzono nowy podatek od nieruchomości. Podniesiono taryfy kolejowe, by ograniczyć dotowanie kolei. Równolegle z reformą skarbową toczyły się prace nad reformą walutową. 27 kwietnia rozpoczął działalność Bank Polski, a 1 maja 1924 roku w obiegu pojawiły się nowe banknoty. Kurs złotego, który zastąpił markę polską został ustalony na tym samym poziomie co franka szwajcarskiego - 5,18 złotego za 1 dolara. Hiperinflacja została opanowana, lecz opinia publiczna wcale nie była zachwycona efektami reformy. Narzekano na wysokie podatki, sprzedaż zagranicznym kapitalistom „za bezcen” polskiego majątku i praw objętych monopolem państwowym i ponowny wzrost inflacji na skutek nadmiernej emisji przez rząd bilonu. Grabski atakowany był także przez prezesa Banku Polskiego Stanisława Karpińskiego. Pod koniec 1925 roku podał się do dymisji i więcej do polityki nie wrócił. Zajął się pracą naukową i edukacyjną.

Eugeniusz Kwiatkowski (1888-1974) - najbardziej znany działacz gospodarczy II RP. Karierę ministerialną rozpoczął po zamachu majowym w 1926 roku, zostając w rządzie Kazimierza Bartla ministrem przemysłu i handlu. Szybko okazał się wybitnym organizatorem. Dzięki niemu w błyskawicznym tempie rozpoczęła się budowa gdyńskiego portu, który stał się najważniejszym portem Polski i jednym z większych na Bałtyku. Wspierał też rozwój polskiej floty handlowej, Dalekomorskiej Floty Rybackiej i towarzystw żeglugowych. Z wykształcenia chemik - absolwent Politechniki Lwowskiej i Uniwersytetu w Monachium - zainicjował budowę najnowocześniejszej w owym czasie Państwowej Fabryki Związków Azotowych w Mościcach pod Tarnowem. Przez 5 lat (1931-1935) był dyrektorem tej fabryki.

Politycznych gier unikał, a mimo to jego pozycja rosła - w dużej mierze dzięki przyjaźni z prezydentem Ignacym Mościckim (profesorem chemii), który doceniał organizatorskie zdolności Kwiatkowskiego. W latach 1935-1939 pełnił funkcję wicepremiera i ministra skarbu. Był autorem planu budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego, który miał stać się zapleczem dla polskiej produkcji zbrojeniowej. Po II wojnie światowej Kwiatkowski wrócił do kraju i w latach 1945-1948 był pełnomocnikiem rządu do spraw odbudowy Wybrzeża, a także posłem na Sejm, zdominowanym przez komunistów. Ta kontrowersyjna decyzja wynikała z pozytywistycznych poglądów wicepremiera. Uważał, że rządy przemijają, a ważne jest to, co po nich pozostaje. Nie był teoretykiem ekonomii, ale pozostawił po sobie kilka prac naukowych i publicystycznych: „Dysproporcje. Rzecz o Polsce przeszłej i obecnej”, „Zarys dziejów gospodarczych świata”, „Les problemes economiques contemporains”, „Nowoczesna chemia przemysłowa” , „Polska i jej morze”, „Polska na morzu”, „Polska gospodarcza”, „Postęp gospodarczy Polski”.

Leszek Balcerowicz (1947) do świata polityki wszedł przez przypadek, przyjmując propozycję objęcia stanowiska wicepremiera i ministra finansów, złożoną we wrześniu 1989 roku przez Tadeusza Mazowieckiego. Ale sama propozycja nie była przypadkowa. W roku 1989 Balcerowicz był osobą najlepiej w Polsce przygotowaną do tej funkcji. Bardzo dokładnie przestudiował historię nieudanych reform gospodarczych przeprowadzanych w krajach komunistycznych. Wiedział, jak unikać błędów popełnianych przez reformatorów. W latach 1979-1980 zespół, którym kierował opracował koncepcję najbardziej fundamentalnej reformy gospodarki socjalistycznej, dzięki której stał się postacią znaną w kręgach, podejmujących decyzje - zarówno po stronie komunistycznej, jak i opozycyjnej.

Balcerowicz nie poddaje się typowemu dla dużej części Polaków, fatalizmowi. Wierzy, że rzeczywistość można zmieniać na lepsze. Z tego powodu jest najbardziej „zachodnim” polskim politykiem. Nigdy nie uważa, że wszystko jest stracone, że nie ma szansy na działania pozytywne.

Nawet gdy został wicepremierem w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, starał się unikać politycznych gier. Czuł się raczej wynajętym ekspertem, a nie politykiem. Po kilku latach uświadomił sobie, że w systemie demokratycznym nie wystarczy mieć rację. Trzeba jeszcze umieć pozyskać dla niej poparcie wyborców. Po namyśle zaangażował się w politykę, stając na czele Unii Wolności - partii, która w połowie lat 90. jako jedyna głosiła konieczność kontynuowania i przyspieszenia reform rozpoczętych na początku lat 90. Gdy odszedł z czynnej polityki na stanowisko prezesa NBP, jego dawna partia znalazła się w głębokim kryzysie.

Od większości polskich polityków różni go absolutna uczciwość i czystość intencji. Balcerowicz nie ma przyjaciół w środowisku biznesmenów i lobbystów. W gruncie rzeczy w ogóle ma niewielu przyjaciół wśród osób z życia publicznego. Ceni swoją prywatność i grono starych znajomych z czasów, gdy był jeszcze mało znanym naukowcem.

Wiesław Rozłucki (1947). Jesienią 1989 roku, gdy powstawał zarys planu przekształcenia Polski w kraj demokratyczny, z dominującą gospodarką prywatną, rynek kapitałowy nie wydawał się sprawą zasadniczą. O tym, jak stworzyć giełdę myślało tylko kilka osób. Chyba najbardziej intensywnie Wiesław Rozłucki - absolwent SGPiS i doktor geografii. - Rynki kapitałowe to było po prostu moje hobby - tłumaczył po latach. - Postanowiłem nawet założyć biuro maklerskie. Ale żeby mogło działać, ktoś musiał zorganizować w Polsce giełdę. Padło na mnie.

Z pokoiku w Instytucie Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN, który dzielił z innym ekonomistą - profesorem Stefanem Kurowskim - przeniósł się do Ministerstwa Finansów. Został doradcą Balcerowicza ds. rynku kapitałowego, a potem dyrektorem departamentu w Ministerstwie Przekształceń Własnościowych. Gdy na początku 1991 roku powstała Warszawska Giełda Papierów Wartościowych Rozłucki był naturalnym kandydatem na jej prezesa. Pozostał na tym stanowisku przez 15 lat, stając się żywą historią warszawskiego parkietu. CV Rozłuckiego pełne jest informacji o skończonych zagranicznych studiach i szkoleniach, radach nadzorczych, jakich jest członkiem, polskich i zagranicznych wysokich odznaczeniach, jakie otrzymał za swoją pracę. Ważniejsze jest to, że potrafił stworzyć dobrze działającą giełdę papierów wartościowych, przeprowadzić ją przez kilka trudnych momentów i uczynić z małej, prowincjonalnej instytucji największy rynek kapitałowy Europy Środkowej. W ubiegłym roku jedynie Londyn wyprzedził Warszawę pod względem liczby debiutujących na giełdzie spółek. Wprawdzie Rozłucki od połowy 2006 roku nie jest już szefem giełdy, ale to był także jego sukces.

Henryka Bochniarz. Jak mówią współpracownicy, ich szefowa to kobieta wielu talentów i pasji oraz prawdziwy wulkan energii. Pozostaje zagadką, jak ona to robi, ale pochłonięta zajęciami biznesowymi, projektami społecznymi, życiem rodzinnym, znajduje czas na wszystko, nie odstawiając na boczny tor żadnej z dziedzin życia. W 2012 roku znalazła się na liście 50 najbardziej wpływowych Polaków tygodnika "Wprost".

Ekonomistka, była minister przemysłu i handlu w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego, współtwórczyni przemian okresu transformacji ustrojowej. Założycielka jednej z pierwszych w Polsce firm konsultingowych NICOM Consulting. Od 2006 roku pełni funkcję prezydent Boeinga International na Europę Środkową i Wschodnią.

Liderka społeczności przedsiębiorców w Polsce. W 1999 roku utworzyła Konfederację Lewiatan, której przewodzi do dziś. Należy do Rady Prezydentów BUSINESSEUROPE, największej organizacji pracodawców w UE. Przewodniczy Polsko-Japońskiemu Komitetowi Gospodarczemu. Od 2002 roku jest wiceprzewodniczącą Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych, odegrała istotną rolę w dialogu pomiędzy rządem, pracodawcami a związkami zawodowymi. Należy do European Commission Enterprise and Industry Advisory Group, grupy doradczej powołanej przez komisarza Antonio Tajaniego. W 2011 roku dołączyła do paneuropejskiego think-tanku European Council on Foreign Relations. Z okazji polskiej Prezydencji w Radzie UE zainicjowała Europejskie Forum Nowych Idei w Sopocie, coroczny międzynarodowy kongres środowiska biznesu, ekonomistów i przedstawicieli świata polityki, który służy wypracowywaniu pomysłów na rozwiązanie najbardziej fundamentalnych problemów Europy.

Społecznik. Jest pomysłodawczynią i wieloletnią współfundatorką Nagrody Literackiej NIKE dla najlepszej książki roku. Utworzyła Fundację Prymus na rzecz wyrównywania szans edukacyjnych dzieci wiejskich. Działa w Fundacji Sztuki im. Stanisława Witkiewicza wspierającej Teatr Witkacego w Zakopanem. Jest orędowniczką zwiększenia roli kobiet w życiu publicznym i współtwórczynią Kongresu Kobiet. Pełni rolę polskiej rzeczniczki inicjatywy Komisji Europejskiej, „Equality Pays off”, która ma na celu promowanie lepszego wykorzystania potencjału zawodowego kobiet.

Prywatnie jest miłośniczką teatru niekonwencjonalnego, festiwali operowych w Weronie i piłki nożnej. Nie opuszcza żadnego z ważnych meczów Ligi Mistrzów. Najchętniej wypoczywa w towarzystwie dobrej książki oraz rodziny i przyjaciół w wiejskim domu na Warmii. Ma męża, dwoje dorosłych już dzieci oraz dziewięcioro wnucząt.

Marek Belka (1952), ekonomista, polityk, wykładowca akademicki oraz autor ponad 100 publikacji naukowych, głównie z dziedziny teorii pieniądza i polityki antyinflacyjnej w krajach rozwijających się, do których wciąż zalicza się również Polskę. Nie wiadomo, jak to robi, ale przez całe swoje życie umiejętnie godzi swoje pasje: naukę, politykę i aktywność w krajowych i zagranicznych instytucjach.

Przed 1989 rokiem związany z Instytutem Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk. Kwalifikacje podnosił, uczestnicząc w stażach naukowych prestiżowych uczelni zagranicznych: Uniwersytetu Columbia i Uniwersytetu w Chicago oraz London School of Economics. W 1994 r. otrzymał tytuł profesora nauk ekonomicznych.

Dwukrotnie pełnił funkcję wicepremiera i ministra finansów: w 1997 roku w rządzie Włodzimierza Cimoszewicza oraz w latach 2001-2002 w rządzie Leszka Millera, a ukoronowaniem jego krajowej kariery politycznej był rok 2004, kiedy to stanął na czele rządu.

Znany i ceniony również za granicą. Od 2006 r. jest sekretarzem wykonawczym Komisji Gospodarczej ONZ ds. Europy (UNECE), a od stycznia 2009 r. dyrektorem Departamentu Europejskiego Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Wcześniej pełnił również funkcję szefa koalicyjnej Rady Koordynacji Międzynarodowej w Iraku (2003), a następnie dyrektora ds. polityki gospodarczej w Tymczasowych Władzach Koalicyjnych w Iraku, gdzie odpowiadał m.in. za reformę walutową, stworzenie nowego systemu bankowego i nadzór nad gospodarką (2003-2004).

Od czerwca 2010 roku piastuje funkcję Prezesa Narodowego Banku Polskiego, którego misją jest dbałość o stabilność krajowego sytemu finansowego. W tej roli chwalony jest przez ekspertów za rozwagę, konsekwencję i umiejętność współdziałania, dzięki czemu – na tle innych krajów - Polska przeszła spokojnie przez ostatni kryzys. Zwolennik wejścia naszego kraju do strefy euro, bo – jak sam mówi - byłoby nam wtedy łatwiej bronić swych interesów i wyrażać opinie.

Opinia publiczna ceni go za formułowanie jasnych i zdecydowanych przekazów oraz poczucie humoru.